poniedziałek, 4 marca 2013

4 of March

Lubię niedzielę. 
Ten dzień dla mnie jest odpoczynkiem przed kolejnym ciężkim tygodniem szkoły. Niedziele zawsze spędzam w domu, w szczególności, gdy pogoda nie sprzyja i nie można wyjść na spacer. Lubię wtedy oglądać seriale z ciepłą herbatką i czekoladą ale....TA NIEDZIELA BYŁA NAJGORSZĄ NIEDZIELĄ W MOIM ŻYCIU. 
Cały dzień na turnieju,
jeszcze przez naszego ukochanego trenera zostaliśmy zdyskwalifikowani, tak właśnie -,-. 
Co do solówki, było lepiej...bo przeszłam do ćwierć finałów. 
Ale i tak to wszystko przez Mateusza.! Nienawidzę tego gościa, emocje jeszcze ze mnie nie popadły. 

****

Pominąć fakt zdyskwalifikowania, i występowania w kategorii..... POKAZ, -,- to nie było źle. Mam plany przenieść się do innej grupy, ale nie wiem czy mi się to uda.  

****

Idę się pouczyć angielskiego i włoskiego, bo mam dosyć duże zaległości. Pa ;*
              Tak, no jasne. To było fantastyczne, Kategoria POKAZ. -,-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz