czwartek, 30 maja 2013

Mała zmiana!

Witajcie!
Wielu z Was zastanawiało się, dlaczego nie pisałyśmy z Laurą przez kilka dobry dni. Niektórzy mieli nawet z tym jakieś niepotrzebne pretensje. Powodów jest kilka. Jeden - oczywisty... brak czasu, a drugi to... nasze przemyślenia? Chodzi o to, że myślałyśmy dużo nad tym i zdecydowałyśmy, że notki nie będą się pojawiały tak często jak dotychczas. Bez obaw, nie mam na myśli raz na miesiąc! Wpisy będą się pojawiały kilka razy w tygodniu - 3,4 posty na jakieś 7 dni. Mniej więcej.
Na dziś odemnie (nie wiem jak się pisze to słowo xd) wszystko. Nic szczególnego nie wydarzyło się od czasu, kiedy pisałam ostatnią notkę. Dodam tylko, że strasznie męczy mnie ta fenomenalna pogoda ;_;
Akurat jak mam dzień wolny od stajni, kiedy można wyjść z psem na spacer, łapie nas cudowny deszcz i cały dzień do chrzanu... Nic tylko płakać xd


środa, 29 maja 2013

Brak czasu na cokolwiek O.o

Nie ma czasu, nie ma czasu, nie ma czasu!  Co ja na to poradzę? No co ja mam poradzić na naukę, tą pogodę i mój nastrój ?! 

Dłuższa przerwa, no cóż raczej byłą nieunikniona! No bo co? Konkurs 'Bezpiecznie i Zdrowo' nadchodzi, cza przypomnieć sobie znaki typu Skrzyżowanie o ruchu okrężnym co to ma być nie można powiedzieć 'Rondo' ?! Mniejsza z tym (...)
Można, więc oficjalnie powiedzieć, że mamy ten wyczekiwany (przynajmniej dla mnie) długi weekend! Zamiar (wstępny) mam taki, że spędzam go z rodzicami a co z tego wyjdzie nie wie nikt. 

Pogoda nie jest zła, ale zawsze może być lepiej. Trzeba mieć nadzieję, trzeba. Nie dużo pozostało do wakacji i do Dnia Dziecka :) Jakieś 20 dni roboczych i mamy wakacje! Też tak czekacie i odliczacie jak ja i Daga xd ? 

Będę kończyć, w ten weekend powinna pojawić się pierwsza notka modowa mojego autorstwa! (Takie są zamiary, nie wiem co z tego wyjdzie). 

* Pytania? KLIK 

* Tumblr   
 

 

sobota, 25 maja 2013

Francja ❤

Nie wiem od czego zacząć! Paryż, Paryż, Paryż! 
Daga już wam coś poopowiadała, więc... wyjechaliśmy 19 maja około 11:45, u celu byłyśmy dopiero następnego dnia rankiem. Postój na przebranie i wieża Ifla :) 


Dzień trzeci.  

Łuk Triumfalny, zakupy, Panteon,  i nie mam pojęcia co jeszcze! 

Dalej, była Sekwana, Ifla nocą, Wersal i pełno nudnych kościołów! 



Ostatni dzień spędzony w 'Disneylandzie' był chyba najlepszą atrakcją podczas tego wyjazdu! Naprawdę, to było niesamowite! 



Pamiątki 

To coś co będzie nam przypominało te najlepsze chwile, i te które zapamiętaliśmy! Wiecie co mi będzie przypominało Francję ??  - Buty!  



Kończąc opowieść o Paryżu, przechodzę do dzisiaj. Czas teraźniejszy! Byłam na zakupach, kupiłam sobie legginsy. 




A jutro. Czas przyszły. obchodzimy Dzień Matki + Urodziny Dagi

I już po Paryżu...

Hejoooooo!
Wczoraj wróciliśmy z Francji. Wycieczka była świetna! Pomimo kilku 'opieprzów' nauczycieli i tak się udała. Hahaha, raz zaspałyśmy, zatrzasnęłyśmy kartę (do otwierania drzwi) w pokoju i... rozmagnetyzowałyśmy kartę xd ^w^ Szkoda tylko tej pogody. W poniedziałek i we wtorek jakieś pół dnia ciągle kropiło, a w czwartek przez jakieś 5 minut padał grad O.o Dobrze, że akurat wtedy byłyśmy na statku pod dachem ;D

Oprócz anomalii pogodowych nic nie mogło zepsuć pobytu w Paryżu. Na Eiffli, pod łukiem triumfalnym, w Sacre Coeur i oczywiście w Disneylandzie było fantastycznie! (dosłownie i w przenośni) xd Laura może trochę dokładniej Wam to dziś albo kiedyś opisze. Mi się zwyczajnie nie chce ;p

Zrobiłam nieco ponad 700 zdjęć, kilkanaście filmiów i chyba z 5 śmiesznych gifów. ^u^ Wydałam prawie całą kasę, a w sumie... nie kupiłam nic takiego nadzwyczajnego. Najdroższym moim wydatkiem był perfum dla mamy na Dzień Matki :D Mam nadzieję, że jej się spodoba, kosztował mnie fortunę! OvO

Pokażę kilka naszych pamiątkowych zdjęć i postaram się je trochę dokładnie opisać ;)

Zdjęcie z pierwszej nocy w autobusie. W drodze do Francji, spałyśmy niewiele. W czasie powrotu, Laura przespała pół nocy. Ja trochę mniej, ale i tak się wyspałam :) Fajnie, że puszczali nam filmy. Siedziałyśmy centralnie przed telewizorem, więc oglądałam wszystkie i mniej więcej wiedziałam o co chodzi.
Na tej fotce, mieliśmy pierwszy postój. Autowyzwalacz całkiem fajnie to ujął ;>
Pierwszego dnia, poszliśmy na wierzę Eiffla. Padał tam deszcz, więc nie mamy wiele rewelacyjnych zdjęć. To się udało. Laura: zaciesz na wysokości jakichś 300 metrów :D
Kolejno pojechaliśmy metrem do największego muzeum na świecie - Louvre. Na pierwszym zdjęciu jestem w odbijającym się lustrze tuż przy faraonie. Niżej widać mnie obok jakiegoś zabytkowego tronu, a na trzeciej fotce oczywiście sławna Mona Lisa.  Blisko obrazu stał cały tłum fanów dzieła, więc nie łatwo było zrobić takie zdjęcie O.o

Tutaj Laura i Aga nieopodal Łuku triumfalnego. Z tyłu epicka mina Plucika xd
Jak widać, dużo ludzi ma parasole. Zgadnijcie dlaczego... -,-
Niesamowity Disneyland <3 Na górze jest najlepszamegasuperzajebista kosmiczna rakieta :D Jechałyśmy na niej z Laurą aż 7 razy, pomimo kolejki! Była świetna!
Później widzicie straszny dom. Najbardziej podobały mi się w nim samopukające drzwi xd
Najniżej jest zdjęcie rollercoastera z Indiana Jones :) On też był fascynujący :D Najfajniejszy moment oczywiście do góry nogami ^u^
Było jeszcze więcej kapitalnych karuzel i innych rzeczy, ale nie będę tutaj o wszystkim pisać. Macie to co macie i cieszcie się z tego ;p

Na dzisiaj tyle z Paryża. W innych notkach pewnie dodam jeszcze jakieś gify ;]

Wieczorem odprawiam urodziny dla rodziny. Kalendarzowo obchodzę je jutro, ale nie będę robić urodzin w niedzielę. Acha! I jeszcze 26 w niedzielę jest dzień matki, więc nie zapomnijcie o swoich "żywicielkach" xd

KONIEC

sobota, 18 maja 2013

Tęcza nad Golejowem

Jutro wyjazd do Paryża na całeeeee 5 dni, a więc nie będziemy pisać. W pt postaramy się Wam wszystko dokładnie opisać. Zabytki, sytuacje itp ;p
Laura zapowiadała, że będę się z Wami "żegnać" na przyszły tydzień, a więc "ŻEGNAJCIE!"

Jak na całkiem dobre pożegnanie, dziś nad Golejowem pojawiła się tęcza. Świetne, kolorowe światła połączone ze sobą ♥  Niestety znikła tak szybko, jak się pojawiła : / 

Aleee...  zdążyłam zrobić zdjęcia ^w^

Paryż ♡

Cześć! 

Jutro wyjeżdżamy do Paryża. Mam problem bo nie umiem się spakować ;_; Za mała walizka, wiem wiem co teraz sobie myślicie jedzie tam na trzy dni a nie wie co zabrać xd. Tylko, że ja naprawdę nie wiem :)


Na początek postanowiłam wyciągnąć z szafy i szuflad wszystko, co bardzo chciałabym zabrać-po kilku minutach szafa była praktycznie pusta, a na łóżku leżała ogromna góra ubrań więc uznałam, że chyba to nie to.  
Zaczęła się więc "ostra selekcja"-każde ubranie zostało sprawdzone w jakimś zestawie.
(Chociaż po piętnastu minutach miałam ochotę wrócić do moich starych zwyczajów pakowania)

Jak na razie radziłam sobie znakomicie.   


To ja się z wami żegnam. Do zobaczenia

New in! znowu xd


↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓ ↓
Obie rzeczy kupione w Diversie <3

piątek, 17 maja 2013

Historia z gwoździami 17 of May



Dagmarko trzymaj się! Szkoda, że cie nie było na w-f, gdy lało całe 2 godziny! Musisz to wyleczyć i masz biegać w Paryżu :) 

Odbiegając od tematu Dagi ;3, który dzisiaj dominuję ^^ chciałam wam przypomnieć, że  jeszcze jutro i Francja. 
Już się pakuję dałam mamie ubrania do parania i teraz idę na dwór, na spacer. Wy się pakujecie ??
Moja walizka leży na łóżku i są w niej ręczniki, skarpetki, piżama, papcie i kosmetyczka. Jutro pakuję rzeczy z kategorii: 'Ubrania' :)

Jutro będę się z wami żegnała na te sześć dni, Daga pewnie też. Więc jutro też napisze jak mi poszło pakowanie. Do jutra ;*  




Ps. Nie wiecie gdzie mogę takie kupić ?? 


Albo takie! Jeżeli wiecie proszę o kontakt :))
A no i dla tego anonimka na ASKu to ramówka została zmieniona, podoba wam się ?

17 of May

Cześć Wam ;>
Pewnie kilka ludzi ze szkoły widziało, jak dzisiaj przyjechała po mnie mama. Jeśli jeszcze nie wiecie dlaczego, bez obaw! Zaraz to wyjaśnię :)
Zaczęło się od tego, że wczoraj wyszłam na spacer. Nie zauważyłam na ziemi leżących desek i nadepnęłam na... gwóźdź O.o Przebiła mi się podeszwa trampka i gwóźdź wbił mi się do stopy.
Rana strasznie boli i trochę spuchła, dlatego dziś musiałam jechać z mamą z tym do lekarza. W niedzielę do Paryża, a ja nie umiem chodzić. Świetnie... -,-


czwartek, 16 maja 2013

16 of May


W końcu! Mam czas na notkę- nie poszłam na trening. Niech to, odpuściłam sobie :)
Byłam dzisiaj w mieście, ale nic nie kupiłam ;(. Chciałam (miałam już ją w ręku) ale jedna nie kupiłam sukienki. Najwyżej po Paryżu.
Jutro sprawdzian z Fizyki + bieganie na 300m na w-f -,- Nie lubię biegać! Pewnie dla tego, że nie mam dobrego czasu xd. 

Dzisiaj z Dagą uzgodniłam, że będą się pojawiać raz na jakiś czas tak zwane 'Notki modowe' c;
Będzie więcej outfitów i stylizacji, moich stylizacji + może namówię Dagę na coś ^^

Teraz idę się pouczyć Fizyki, bo jutro jak już wiecie sprawdzian! Mam nadzieję, że go jakoś napiszę ;_; mam stresa. Do do jutra :* 



środa, 15 maja 2013

New in! c;

Siemka ^u^
Tytuł 'New in!' zwiastuje nową rzecz! ^u^ Nie, nie próbuję kopiować Laury, tylko ona kazała mi taki dać xd A więc jak mówiłam w jakiejś starej notce, zamówiłam vansy :) Przyszły dzisiaj i myślę, że są świetne ;D Zdjęcia:


* Tak wiem, że na drugim zdjęciu moja prawa noga wyszła jakby była jakaś posiniaczona i podrapana. WTF? 0.o

A! Widzieliście nowe zakładki pod nagłówkiem? :) Haha, to moje dzieło ^u^ Dużo szukania, ale w końcu się udało. Chyba wiecie do czego służą. Jeśli nie, wystarczy kliknąć.

wtorek, 14 maja 2013

14 of May



O boże! Jestem wycieńczona a nie byłam dzisiaj ani na treningu ani na dworze O.o
Na początek powiem wam, że nie mam już o czym pisać. Nie ma tematów, macie jakieś pomysły ?? To proszę piszcie! 

Musze wam znowu to przypomnieć, za 5 dni Paryż. Nie wiem jak wy, ale ja widzę same plusy a (...) nieeeeee-eee jest jeden minus nie będziemy notkować przez tydzień. (Ja nie mam czasu nawet w 'normalnym' tygodniu, ale co tam xd). 
Daga mi ratuje dupę, bo gdyby nie ona to notki by się ukazywało rzadko, nawet bardzo.  

Pytaliście na asku czy będziemy zmieniać ramówkę bloga. Owszem będziemy ale myślę, że dopiero to się stanie po Paryżu czyli gdzieś na początku Czerwca.



Krótka notka, bo krótka- czasu brak. Musicie mi wybaczyć. 
'' Jutro będzie lepiej (...) miejmy nadzieję''


+ macie kilka zdjęć :3


 
 

poniedziałek, 13 maja 2013

13 of May

Kilka faktów, których nie chce mi się formować w notkę:
1) Zostało już tylko 6 dni do wyjazdu do Paryża! ^u^
2) Jutro mamy kartkówkę z angielskiego
3) Poprawiam jutro kartkówkę z polskiego
4) Kupiłam na allegro vansy, ale zdjęcia zobaczycie dopiero jak przyjdą ;3
5) .

sobota, 11 maja 2013

11 od May

Hej c:
Pół dnia siedzenia w domu i wieczorem chyba o 17.00 na urodziny do cioci. Cieszę się, lubię tam chodzić :p Jutro może pojedziemy gdzieś do miasta, pokupować coś do Paryża. Jedziemy już za... 8 dni!
Strasznie się cieszę! Nie mogę się doczekać wyjazdu ^u^
Przez tą fatalną pogodę nie mogę wyjść na dwór ;< Znaczy mogę, ale po co? Iść sb na mokrą łąkę? -,-

Wczoraj, mama przyniosła z pracy małe kijanki ^u^ Tak, tak te małe żaby xd Dzieci koleżanki mamy podobno złapały je w jakiejś rzece czy tam stawie przy brzegu. Ciekawe jakie żabole z nich wyrosną :> Jak będą już duże, wypuścimy je chyba do okolicznego strumyka. Tam nie ma żab, ale może się przyzwyczają. Teraz kijanki pływają w ogromnym słoiku.

Mam trochę zdjęć. Są niewyraźne, bo trudno robić przez szkoło.


http://s6.ifotos.pl/img/DSCF0753J_nrhspne.JPG
http://s4.ifotos.pl/img/DSCF0752J_nrhspep.JPG

Na dzisiaj tyle :)

piątek, 10 maja 2013

10 of May

Nowy dzień, nowy post. 

A więc mamy weekend, zaraz jadę do miasta a potem może na Juwenalia. Jutro na mecz na Wielopole z Wiki i chyba Karoliną a potem hymmm... w sumie nie wiem czy jest liga w tą niedzielę. Dalej zacznę kolejny tydzień (i ostatni) w oczekiwaniu na Francję.  

Ja już powoli będę się pakowała (to jest mój sposób na czas, który jak chcemy żeby szybko leciał to on stoi w miejscu). Mamy (przynajmniej dzisiaj) wspaniałą pogodę. Jutro już tak nie ma być -,-

Poszłam dzisiaj do szkoły w sukience. Myślałam, że będzie gorzej xd. Wiki też miała :) Chyba będę w sukienkach czy w spódniczkach chodziła do szkoły częściej.

Ogólnie dzień zaliczam do udanych, taki luz. Nie było fizyki, nie ćwiczyłam na w-f i były w sumie tylko trzy lekcje: 

-Religia 
-Polski
-Geografia  



 Pewnie już macie dosyć mojego kota, ale obiecuję (przynajmniej spróbuję)  porobić jakieś fajne GIFy własnego autorstwa. 

Ps. Daga pewnie też dzisiaj napiszę to coś wam doda. Może jakiegoś GIFa z Krakowa ?  :)

środa, 8 maja 2013

8 of May


Dziwny dzień. 

Taki jakby spokojny, no bo wczoraj kartkówki, sprawdziany a dzisiaj luz. Jedynie kartkówka z Polaka, ale to spoko. Nie było źle.  Po szkole pojechałam do Ochojca coś zjeść, a potem do ogrodów coś kupić babci na urodziny.  

Teraz jestem wolna. W końcu znalazłam czas wolny w tygodniu. Lenie się przed kompem jem zupkę chińską i paczę na 'Uwaga Pirat'. Bawię się i tworze GIFy i się nudzę, o tym marzyłam od dawna, marzyłam o chwili wytchnienia i na spokojnie dodać notkę c;

Tak, więc mamy środę. Jeszcze jutro, piątek i wolne. Potem znów pięć dni roboczych, i coo?? Francja. Ja już odliczam. A wy ;3 ?   


                      *Simon drapie na drapaku ;3
               *Turlamy się c; ?


Nic się więcej u mnie nie dzieje.  
Nie wiem czy jeszcze przed Paryżem jechać na jakieś mini zakupy. Chciała bym, ale nie jestem pewna.
Mam wielką nadzieję, że w weekend będzie cieplej! I można będzie pojechać na rowerach.

A no i znalazłam kilka zdjęć c;