piątek, 30 sierpnia 2013

RENEC odszedł

Muszę napisać kolejny smutny post... Chyba jest to konieczne, żeby uniknąć późniejszych nieporozumień.
A więc tego wieczoru kiedy była u mnie Laura, mój zając zdechł. Był na coś chory. Ostatniej nocy swojego krótkiego życia bardzo cierpiał. Kręcił się w kółko, prostował i zginał nogi , próbował biec i skakać (wszystkie te czynności są mniej więcej normalne, z wyjątkiem tego, że wykonywał je na leżąco). Nie wiem czy potraficie sobie to wyobrazić, ale na pewno nie było to śmieszne, tak jak na pewno ktoś z czytających pomyślał... Kilka minut przed zaśnięciem, Renec jeszcze piszczał i skomlał. Niestety nie mogliśmy mu pomóc, nie byliśmy w stanie... Co mogę jeszcze napisać... Tak, brak mi go. Codziennie kiedy się budzę i idę zrobić sobie śniadanie, chcę też nalać mu mleka... Kiedy wchodzę do pokoju, zastanawiam się czy zamknąć drzwi, żeby Renec nie wychodził... Kiedy wychodzę na dwór, odruchowo patrzę w stronę, gdzie kiedyś zawsze siedział... Te przyzwyczajenia z czasem zanikną, ale zawsze będą mi go przypominać...
Pożegnalne zdjęcia:




środa, 28 sierpnia 2013

VLOG Wkakacje 2013


Witajcie!

Mamy nadzieję, że zdjęcia ze spaceru się podobały. Za niedługo będą uwiecznione na mojej ścianie! Odbiegając od zdjęć, byłam dzisiaj na mieście po ostatnie przybory szkolne. Wszystko mam oprócz torby! Na szczęście już wiem gdzie znajdę ją dostępną :) 
  U mnie wakacje dobiegły końca, teraz tylko pozostają wspomnienia. A propo wspomnień! Przygotowałam dla was filmik! Nie macie pojęcia jak bardzo się przy nim napracowałam. Jest to mój pierwszy filmik a do tego program w którym to obrabiałam nie chciał ze mną współpracować ;_; Cóż, jest jak jest. 
Miłego oglądania :* 


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

ZDJĘCIA

Kolejna wspólna notka!

 Śpimy dzisiaj u Dagi, jak zapowiadałam ukażą się zdjęcia z dzisiejszego spaceru. Jest ich ponad 400! ale pokażemy Wam tylko te najładniejsze :) Zdjęcia są o określonej tematyce - świece, pióra itp. Bez zbędnej gatki, przejdźmy do fotografii!










Do zobaczenia :*

sobota, 24 sierpnia 2013

OOTD

Witajcie kochani!   

   Przychodzę do was z nowym rodzajem notki! A mianowicie Outfit of the day (OOTD) czyli strój dnia. Każda taka notka będzie miała motyw przewodni. Dzisiaj motywem będą Martensy. Kolejnym będą Vansy/Conversy.   


Ten zestaw pewnie kojarzycie z Instagram'a ;) 

Martens'y- HD
Marmurki- H&M 
Kamizelka- DIY 
Torebka- Merto 


Marmurki- H&M 
Bluza- E-bay
Martensy- HD
Lakiery- AVON
Okulary- Breshka



Martensy- HD
Spodenki- House DIY
T-shirt- Bershka
Okulary- Carry 
Torebki- Nie mam pojęcia z kąd ;)


Martensy- HD
Spodnie- Diverse
Parka- Strati :) 
T-shirt- Bershka
Okulary- Carry 
Lakiery- AVON/ Golden Rose


Martensy- HD
Spodnie- Strati :) 
Bokserka- Mohito
Bransoletka- Mohito 
Lakiery- AVON/Golden Rose



Martensy- HD

Sweterek- Pepko
Legginsy- Reserved
Lakiery- AVON
Torebka- Nie mam pojęcia ;)

Zapraszam na naszego blogowego instagrama. Możecie tam obserwować nasze mini chwile z życia;)   
Cudownego dnia :*

piątek, 23 sierpnia 2013

CZECHY

Przedwczoraj popołudniu przyjechaliśmy z Czech. Babcia fajnie zajmowała się Renkiem i Figą, a więc wszystko jest ok...  z wyjątkiem dwóch rzeczy. Pierwszym wypadkiem jest to, że nie wyłączyliśmy prądu kiedy wyjeżdżaliśmy i podczas ostatniej burzy spaliło nam komputer i ruter się zepsuł O.o
Chyba dzisiaj komp już będzie, ale dokładnie nie wiem. Mam nadzieję, że udało się uratować choć część plików, które na nim były. Ruter już naprawiony, dlatego dzisiaj już piszę (z laptopa) :3 O drugiej rzeczy dowiecie się później, na końcu wpisu.
Teraz czas na krótki opis Davidowego Młynu - hotelu, w którym nocowaliśmy. Jednak zdecydowałam, się na "skok młynarza" z bodajże 12 metrowego słupa. Zdjęcia niestety nie mam, bo wtedy aparat się rozładował ;c
Byłam też z rodzinką w parku linowym. Wszystkim udało się go przejść cało i zdrowo :D Pokonywanie przeszkód w powietrzu jest świetną zabawą. Wszystkim, którzy jeszcze nigdy się nie wspinali - POLECAM! :>



Byliśmy w Czechach tylko 2 noce, więc nie zdążyliśmy dużo zrobić i nie mam dużo zdjęć. W sumie to chyba bardziej skupialiśmy się na miłym spędzeniu czasu, niż na uwiecznianiu tych chwil :p

Drugą straszną sytuacją, która się przydażyła w ostatnich dniach jest kontuzja Figi ;_; Wczoraj z rana wybrałam się z Igorem na spacer, pozbierać jeżyny. Kiedy wracaliśmy Figa jak zawsze biegła. Nagle potknęła się o mały rów, poturlała dalej i głośno zawyła... Prawdopodobnie ma coś z prawą nogą/biodrem.
Chodzenie sprawia jej problemy, widać że bardzo cierpi : ( Mieliśmy dzisiaj jechać z nią do weterynarza, ale pechowo auto nam się zepsuło :<
Mam nadzieję, że Fidze prędzej czy później się poprawi, samochód będzie sprawny i pojedziemy do tego weta zbadać ją. Trzymajcie kciuki z pieska, a tymczasem zostawiam Was z rozwesalającą piosenką :)


czwartek, 22 sierpnia 2013

PAINTBall

 

 Przepraszam was, że nie dodałam tych zdjęć wczoraj. Powód? Komputer nie chciał od czytać mini karty SD. Cóż wczoraj nie dodałam, dodam dzisiaj ;) -Nie mam ich zbyt dużo, niestety nie miałam przy sobie mojego aparatu ;c Teraz bardzo żałuję! Te co wy widzicie są robione cyfrówką. 




Macie mnie okazję zobaczyć w warkoczu XD Są to zdjęcia prywatne, więc zastrzegam sobie do nich prawo, ale to już chyba wiecie. 
    Sykuje się również nowy typ notki- OOTD. Jutro albo w weekend powinna się pojawić! Dla nie wtajemniczonych wszystko wyjaśnię niebawem! Do zobaczenia :*

środa, 21 sierpnia 2013

► TELEEXPRESS ◄

Cześć! 

    Na początek odpowiem wam na pytania.
 Kilka osób pytało czy zrobię NEW IN- owszem zrobię, ale pod koniec wakacji. Dlaczego? Bo muszę jechać jeszcze na zakupy :) Były również pytania o zdjęcia z Painthball'a- tak będą! ale najpierw muszę zgrać zdjęcia z Chorwacji bo szczerze mówiąc jeszcze tego nie zrobiłam ;) 
  W najbliższym czasie szykuję się również zmiana ramówki bloga. Jak wiecie zmieniamy je wraz z zmieniającymi się porami roku! Kolejna będzie na Jesień.  
To były takie najważniejsze informacje z dzisiaj- mam nadzieję, że teraz jest już wszystko jasne. Szykuję się także 'sesja' zdjęciowa z Dagą w przyszłą sobotę, więc oczekujcie zdjęć! 
 Notka typowo informacyjna (ogłoszenia parafialne)- więc żeby nie było napiszę co u mnie :) 
Ostatni dzień pobytu mojej cioci w Polsce. Niestety czas ucieka mi między palcami! Jutro wieczorem wyjeżdżają. W tym roku już się chyba nie zobaczymy, ale mam cichą nadzieję, że przylecimy tam na święta! Wiem również to, że ciocia czyta mojego bloga. I tak sobie ni stąd ni zowąd dodam zdjęcie zegarka ;)



Jeżeli uda mi się zdobyć zdjęcia z Paintball'a to dodam je jeszcze dzisiaj. Do zobaczenia :*

niedziela, 18 sierpnia 2013

DAWID PODSIADŁO!

Cześć Wam, widziałam że Laura dodała dziś już notkę o czekoladowych ciastkach czy coś (xd), ale ja też muszę dzisiaj napisać. Mianowicie dlatego iż jutro rano wyjeżdżam do Czech na 2 noce :)
Jedziemy do hotelu "Davidowy młyn". Zeszłej zimy byliśmy tam podczas ferii i teraz też postanowiliśmy tam pojechać. Jest tam bardzo ciekawie, bo ośrodek posiada park liniowy, basen, łowisko ryb i taki jakby skok na bangee? Nie wiem jak to się u nich nazywa, ale w każdym razie jest to skok z wysokości. Nie wiem czy się odważę... Dowiecie się na pewno po powrocie! :D



Nie wiem czy słyszeliście, że dziś w Jastrzębiu Zdrój grał Dawid Podsiadło. Tak, byłam na koncercie. Dla ciekawskich - był za darmo :) Piosenkarz zaśpiewał świetnie! Gadał jakieś głupoty, ale to nieważne. Było śmiesznie, ciekawie... jednym słowem niesamowicie :D Udało mi się zdobyć nawet jego autograf! :3
Ogólnie bardzo lubię jego muzykę, najbardziej podoba mi się utwór pt. "Nieznajomy" :)
Niestety nie mam zdjęć z występu, ale dodam okładkę jego płyty xd


"Jak to możliwe, ze ktokolwiek ufał mi?
Pozornie szczery, lecz nigdy tak jak dziś.
To samo miejsce, ten sam zmęczony strach.
Wśród tłumu ludzi odbijam się od dna."

                                                                       - Dawid Podsiadło "Nieznajomy"

CHOCOLATE CAKE

Witajcie! 

 Dzisiaj mam dla was super szybki przepis na pyszne czekoladowe ciasto. Przepis jest wymyślony przeze mnie! 



SKŁADNIKI:

  • 2 jaja
  • 100 ml oleju (w moim przypadku oliwa)
  • 100 ml wody
  • ogólnodostępna masa do ciast i babeczek 



SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1.Mieszankę do wypieku ciast i babeczek wsypać do miski, dodać jaja, olej/oliwę i wodę. Całość miksować mikserem na najwyższych obrotach przez około 1 minutę- do uzyskania gładkiej konsystencji,


2. Przygotowaną masę nakładamy do formy. - Ja robię ciasto 'na maczka' czyli po bokach gorzka czekolada ;) 
Potartą już wcześniej czekoladę nakładam kolejną warstwę przygotowanej przez nas masy. Do ozdoby wykorzystuję kostki czekolady, ale tym razem mlecznej.





 - Takie przygotowane już ciasto, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. 



Trzymamy je tam około 30 min.- to zależy od piekarnika ;) Mastercook ma funkcje termoobiegu, więc jeżeli macie takową w swojej kuchence to radzę wam włączyć. 




SMACZNEGO :*

czwartek, 15 sierpnia 2013

CROATIA ☀ ☀ ☀

Jak napisałam tak zrobiłam. Chorwacja. 
To właśnie tam byłam na tegorocznych wakacjach. Obiecałam, że napisze wam coś o tym wyjeździe i wstawię kilka zdjęć :)
Wyjechałam tam na 15 dni (z dojazdem) czyli 13 noclegów. Byłam już w Gradac'ku - dokłanie w tym samym hotelu. Mieliśmy już sprawdzoną okolicę i hotelowe pokoje, więc byliśmy pewni co robimy. 
  Sama podróż minęła dobrze, nawet bardzo! Trzynaście godzin. To zdecydowanie najlepszy czas jaki do tej pory mieliśmy. W Chorwacji byłam już 6 raz zatem wiedziałam mniej więcej jak długo się jedzie :)) Najdłuższa podróż była do Makarskiej ponad 17 h!

















Wróciłam w minioną sobotę nad ranem ;) 
   Nie wspominałam wam nic, ponieważ mogło by się wydać! Moja ciocia przyjechała za granicy, z Irlandii! Jest tutaj ze swoimi dziećmi i mężem! Zdjęcia ukażą się na Instagram'ie niebawem! (klik)
 Dzisiaj również byłam z samymi chłopakami na Paintball'u! Mam siną dupe i siniaki na plecach. Cała obolała, ale było warto! Nie miałam aparatu, ale wujek miał cyfrówkę :) Więc zdjęcia powinny się pojawić wkrótce. 
  Na dzisiaj kończę, do jutra :*


Chcesz być na bieżąco?? Zapraszam na naszego Instagram'a!  KLIK

wtorek, 13 sierpnia 2013

Kolejna notka O ZWIERZĘTACH

Cześć ;>
Zdecydowałam się na napisanie tej notki, bo już od 6 dni, nie pojawiałam się na blogu. Przyczyną tego jest "nie wydarzenie się niczego ciekawego". Jedyną fajną nowiną jest przyjście nowych szelek dla Figusi ;*





Pewnie większość z Was w ogóle się tym nie zainteresuje, ale może akurat znajdzie się ktoś, kto ma jakieś pojęcie o psach i akcesoriach dla nich :) A więc szelki są wykonane z beżowej skóry i są mniej więcej w stylu norweskim. Udało mi się je tanio zakupić na allegro. Moja rada jest taka, jeśli szukasz czegoś ciekawego i dobrze wykonanego dla psa, w całkiem niskiej cenie, koniecznie zajrzyj na ten serwis aukcyjny. Nie ma sensu szukać po wszystkich sklepach zoologicznych w mieście :p

Oprócz szelek, pocztą przyszły też nagrody z ostatniego konkursu, który wygrałyśmy z Figą. W lewym, dolnym rogu jest zdjęcie, które zajęło 3 miejsce w konkursie :) Udało nam się zdobyć plecak i kabanosy dla psiny :D




Jeśli chcecie wiedzieć coś o małym zającu, to dodam, że Renec ma się dobrze i z dnia na dzień jest coraz większy i silniejszy. Chętniej pije mleko, przychodzi i już prawie wcale nie boi się ludzi :)




Taaa, cała notka znów o zwierzętach, no nic... Jeśli nie podobają Wam się takie wpisy, po prostu ich nie czytajcie. Dla mnie to zdecydowanie najlepszy temat na notki, czy to o koniach, psach, kotach - o wszystkim miło mi się pisze.
Krótko mówiąc, piszę to, co JA chętnie bym czytała :)